Spirala kredytowa – jak wyjść? Jak zrównoważyć budżet domowy

Grudzień 9, 2011

Witam

Miałem nie wracać do tematu zadłużenia i spirali kredytowej, ale ponieważ temat nadal jest gorący więc postanowiłem do niego powrócić. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, czas odpoczynku. Czas ten warto poświęcić nie tylko na słuchaniu kolęd, siedzeniu przed telewizorem czy objadając się przy stole. Warto czasami usiąść w ciszy i przemyśleć wiele spraw.
Warto też poczytać ciekawe książki, które na pewno pozostaną inspiracją do dalszej pracy. Mówiąc o dalszej pracy, skupiam się w tym miejscu na pracy, mającej na celu wyjście ze spirali długów, a więc zrównoważeniu swojego budżetu
gospodarstwa domowego i wyjściu na prostą. Okazuje się, że przeżywając trudne chwile, koncentrujemy się najczęściej na problemach a nie na sposobach ich rozwiązywania. Za naprawdę niewielkie pieniądze proponuję zrobić sobie małe prezenty w postaci poradników Złotych Myśli. Przy uważnym ich przeczytaniu na pewno można będzie znaleźć wiele
rozwiązań, które pomogą uleczyć własne finanse.

Pierwszą z książek, którą proponuję zakupić jest “Inwestuj we własny dług”. Wskazuje ona 7 kroków, dzięki którym można spłacić kredyt przed terminem i jeszcze na tym zarobić. Poniżej można pobrać fragment książki.

inwestuj-we-wlasny-dlug

Druga książka analizuje nasz budżet domowy, wskazując drogi jego “uleczenia”. Tytuł książki: “Budżet domowy pod ostrzałem”. Przed decyzją o jej zakupie, warto przeczytać fragment, zamieszczony w pliku pdf.

budzet-domowy-pod-ostrzalem

Ostatnią wartą polecenia książkę “Czwarta droga. Przełom w budżecie domowym” przedstawiłem w poprzednim wpisie.

Serdecznie zapraszam do ich zakupu, przeczytania i dzielenia się wiedzą, jak pomogła ona zmienić sytuację finansową Waszej rodziny.

 

Pozdrawiam

Stanisław Bińkiewicz

tel. 606-119-428
mail: stabin@neostrada.pl


Spirala kredytowa – jak wyjść! Czwarta droga. Przełom w budżecie domowym

Grudzień 8, 2011

Witam serdecznie wszystkich szukających drogi wyjścia ze spirali kredytowej. Od wielu miesięcy dostaję na maila zapytania odnośnie wyjścia z trudnych sytuacji finansowych. Ale dostaję też informacje nawet telefoniczne o tym, jak
wielu z czytelników bloga nie poddaje się i walczy z zadłużeniem

Dzisiaj chciałbym Państwu zarekomendować nowe wydawnictwo Złotych Myśli, poradnik zatytułowany “Czwarta droga. Przełom w budżecie domowym”. Wczoraj zakupiłem ją w formie audiobooka i przez 3 godziny słuchałem, historii człowieka zadłużonego po uszy oraz jego wychodzenia z dołka finansowego.

Gdy na początku sierpnia 2009 roku Piotr musiał zrezygnować z pracy, jeszcze nie zdawał sobie sprawy z problemów, jakie go czekają. Początkowo nie bał się bezrobocia, bo otrzymał sporą odprawę. Jednak już cztery miesiące później znalazł się w ciężkiej sytuacji, gdy jedynym wyjściem było zaciągnięcie pożyczki.
Czwarta droga
To była PĘTLA na szyję: miał kilka kredytów (w tym jeden na dom), długi u rodziny, brakowało mu pieniędzy na opłaty i życie, zalegał ze spłatami i kolejna pożyczka jeszcze bardziej by go pogrążyła.

Ale co miał zrobić? Gdyby nie regulował rat kredytu hipotecznego, mógłby stracić dom, na który przez wiele lat pracował z żoną. To był dom ich marzeń (z pięknym ogrodem), w który oboje inwestowali wszystkie swoje wolne środki finansowe…

Piotr musiał coś zrobić! Kiedy wybrał się do biura kredytowego po pożyczkę, czekała go niemiła niespodzianka…

Doradca finansowy nie chciał
pożyczyć mu pieniędzy!
Dlaczego?

O tym właśnie jest ta historia…

W podobnej sytuacji znajduje się wiele polskich rodzin. Niektórzy nawet całkiem dobrze zarabiają, ale są tylko o jeden mały krok od KATASTROFY finansowej.

Dopóki pieniądze wpływają na konto, wszystko wydaje się w porządku. W razie większych, niespodziewanych wydatków wystarczy nieco ograniczyć konsumpcję i da się jakoś wyjść na zero. Czasem „trzeba” wziąć jakiś kredyt lub pożyczkę, bo budżet się nie domyka – a jeść trzeba i nie można zapomnieć o opłatach.

Czy i Ty tak żyjesz?

Czy wiesz, że w takiej sytuacji wystarczy, że Twoje dochody spadną o kilkanaście procent, a od razu odczujesz pętlę narastającego DŁUGU, zaciskającą się na Twoich finansach? A gdy w ogóle przestaniesz zarabiać (utrata pracy, przeciągająca się choroba, wypadek…), to bardzo szybko….

dopadną Cię dokuczliwe nieprzyjemności

Co mam na myśli?

  • brak wystarczającej ilości pieniędzy na bieżące wydatki;
  • opóźnienia w płaceniu rachunków;
  • narastanie zaległości w różnych obszarach;
  • dodatkowe wydatki, ponoszone z tytułu upomnień, odsetek czy postępowań egzekucyjnych.

Co wtedy?

Dopada Cię stres, blokujący normalne (racjonalne) myślenie, wskutek czego podejmujesz błędne decyzje, które jeszcze bardziej Cię pogrążają… A oprócz tego Twoje poczucie własnej wartości maleje do zera…

 

ALE W TAKIEJ SYTUACJI TO NIE BRAK PIENIĘDZY JEST PRAWDZIWYM PROBLEMEM!

To tylko OBJAW CHOROBY, jej skutek… Prawdziwą przyczyną finansowych problemów nie jest utrata pracy, nie jest sytuacja gospodarcza, nie są też nią nieprzyjemne zdarzenia losowe.

Dlaczego doradca finansowy
nie chciał dać Piotrowi pożyczki?

Bo wiedział, że to nie rozwiąże prawdziwego problemu, tylko na krótki czas złagodzi jego objawy. Znali się z Piotrem jeszcze z czasów, gdy powodziło mu się doskonale. I dlatego postanowił zaproponować mu…

Prawdziwe Rozwiązanie
Problemów Finansowych

Zanim Piotr przyszedł do swojego znajomego doradcy Pawła, razem z żoną próbowali różnych sposobów na zmniejszenie wydatków.

Piotr powiedział:

  • obcięliśmy wydatki na książki, kino, teatr, ubrania, buty, leki;
  • tankujemy samochody (mój i żony) tylko za określoną kwotę, jak w telefonie na kartę;
  • nigdzie nie wyjeżdżamy i nie odwiedzamy rodziny;
  • nie naprawiamy uszkodzeń koło domu, itp.

Właśnie wtedy Paweł opowiedział mu…

czym jest czwarta droga

Wyjaśnił, że jest to mało znany w Polsce wzorzec zarządzania domowym budżetem, który, gdy jest konsekwentnie stosowany, może ostatecznie KAŻDEGO doprowadzić do wolności finansowej.

Razem przejrzeli budżet Piotra, napięty poza granice jego ówczesnych możliwości. Wyglądało na to, że jego sytuacja jest tak tragiczna, że nie ma z czego odkładać ani na czym oszczędzać. A co dopiero mówić o jakichś inwestycjach?

Kiedy jednak dokładnie przyjrzeli się poszczególnym Czwarta droga
wydatkom, w głowie Piotra zaświtała nadzieja. Po dokładnej analizie wydawało się, że są pewne NIEZAUWAŻANE do tej pory możliwości… Trzeba było jednak włożyć w to trochę pracy. Po pół roku panowie znowu się spotkali.

Przewidywania się nie sprawdziły… Nie udało się osiągnąć planowanej redukcji wydatków o 31%, zamiast tego…

wydatki domowe
spadły o 39,6%!

To znaczy, że przez ostatnie lata Piotr WYRZUCAŁ W BŁOTO kilkaset złotych miesięcznie! Już dawno mógł mieć w portfelu (lub na koncie bankowym) o prawie 40% więcej pieniędzy!

Jak to możliwe?

Metody, jakie doprowadziły do takiej redukcji wydatków, są tak skuteczne, bo pochodzą od dużych firm i korporacji, które ciągle szukają oszczędności. Jest to dla nich konieczne, bo na każdym kroku muszą one pilnować dyscypliny wydatków – w przeciwnym razie nie będą mogły być konkurencyjne i… zbankrutują.

Paweł miał spore doświadczenie w redukcji wydatków. Przez kilka lat pracy w dużej firmie co roku musiał doprowadzić do 10% oszczędności. Dopiero później zaczął wykorzystywać swoje wcześniejsze doświadczenia jako doradca finansowy.

Ale to nie wszystko…

Czwarta droga to nie tylko oszczędności

To umiejętne zarządzanie swoimi pieniędzmi, które prowadzi do inwestycji. Dzięki nim Piotr był w stanie…

powiększać swoje oszczędności
o 11,8% rocznie!

Tyle o Piotrze. A teraz pytanie do Ciebie…

Czy i Ty chcesz poznać tajemniczą czwartą drogę, która pomoże Ci zabezpieczyć się przed pętlą narastających długów? Czy chcesz poznać prawdziwą drogę do NIEZALEŻNOŚCI FINANSOWEJ?

Z tymi pieniędzmi, które dziś zarabiasz, możesz budować kapitał oszczędności…

Wiesz, może nie będzie to aż 40%. Może tylko 20%, a może 10%. Teraz tego nie wiem. Ale nawet gdyby to było tylko 10% miesięcznie, to są przecież Twoje pieniądze, które dziś wyrzucasz w błoto. A możesz je wydać na dodatkowe przyjemności albo inwestować, by po kilku latach zebrać całkiem sporą sumę oszczędności.

Dokładne sposoby i wyliczenia znajdziesz w książce “Czwarta droga”. Możesz ją teraz zamówić i przekonać się, czy ta droga jest dla Ciebie. Niczym nie ryzykujesz.

Zapraszam do zakupu książki “Czwarta droga. Przełom w budżecie domowym”. Tera przed świętami zrób sobie lub osobie, której pragniesz pomóc wspaniały prezent.

Pozdrawiam

Stanisław Bińkiewicz


Jak zarobić dodatkowe pieniądze?. Nowe możliwości.

Czerwiec 14, 2011

Witam serdecznie!

Na początek kilka refleksji.
W swoich artykułach, najczęściej poruszam tematy związane z obsługą zadłużenia kredytowego, dając wskazówki, co zrobić, aby nie dopuścić do egzekucji komorniczej. Najczęściej jest tak, że osoby zadłużone, które tracą grunt pod nogami, postępują nieracjonalnie. Biegają po biurach kredytowych, itp. szukając sposobu pogłębienia swojego zadłużenia. Szczególnym właśnie typem zadłużenia jest chwilówka. Chwilowa radość z pozornego załatania dziury budżetowej, która nadal ma tendencję rosnącą. Nieracjonalność postępowania takich osób polega na tym,  że w ich umysłach tkwi niewłaściwe pytanie – jak się bardziej zadłużyć, zamiast znalezienia odpowiedzi, jak zarobić dodatkowe pieniądze. Ale z moich obserwacji wynika, że tak naprawdę te osoby nie szukają dodatkowych pieniędzy. Kiedy im się proponuje wzięcie
sprawy w swoje ręce i dorobienie sobie np. do renty czy emerytury, znajdują 100 powodów, aby się niczym nie zajmować.
To nie dla mnie, ja nie mam czasu, ja nie potrafię sprzedawać. W ten sposób pozostają w swojej patowej sytuacji, czekając na cud.
Ja dzisiaj chciałbym zaprosić wszystkie osoby dyspozycyjne, chcące zarobić i uzyskać naprawdę dobre źródło dochodu
do nowego przedsięwzięcia, jakim wspólnie ze znajomymi zajmujemy się od dwóch miesięcy. Nie będę jednak tutaj opisywał szczegółów. Wszystkie informacje znajdziecie na stronie internetowej. Natomiast po przejrzeniu materiałów
tam zamieszczonych sami zdecydujecie, czy chcecie wejść do współpracy, i tworzyć swego rodzaju samopomocową spółdzielnię, dającą satysfakcję wszystkim, którzy zarówno skorzystają ze zdrowego produktu, jak też zarobią dodatkowe pieniądze.

Chcesz wejść do mojej drużyny?

1. Zajrzyj na tę stronę internetową.
2.Zapoznaj się z materiałem tam zawartym,
3. Zarejestruj się i korzystaj z jedynego w swoim rodzaju produktu,
4. Jeśli w Twojej głowie pojawią się pytania i wątpliwości, zadzwoń, napisz maila lub porozmawiaj ze mną na Skype.

Kontakt: e-mail: stabin@neostrada.pl
tel. 606-119-428
Skype: stabink

Pozdrawiam
Stanisław Bińkiewicz


Spirala zadłużenia – kontakt z bankiem

Listopad 24, 2010

Szanowni Państwo!

Dzisiaj chciałabym poruszyć bardzo ważną sprawę z punktu widzenia wychodzenia ze spirali zadłużenia a mianowicie kontakt z bankami – wierzycielami. Wiele osób zadłużonych obawia się tego kontaktu, a przede wszystkim strachu wzbudzanego przez pracowników windykacji. Kiedy człowiek słyszy dzwonek telefonu albo wczesnym rankiem albo późnym wieczorem dopada go panika, potem nie może dojść do siebie. Bo skąd ma wziąć pieniądze w ciągu dwóch godzin? Jak ma wpłacić osoba mieszkająca na wsi, do której dzwoni windykator o godz. 20 i daje czas dwóch godzin na wpłatę zaległości? Nigdy nie byłem zwolennikiem chowania głowy w piasek i unikania rozmów. Bo wtedy kiedy np. piszemy pismo restrukturyzacyjne i nie odbieramy telefonów, wtedy Bank odpowiada, iż z powodu braku kontaktu prośbę załatwił odmownie. Ja proponuję swoim klientom zawsze odbierać telefon, bez względu na jakim etapie znajduje się umowa kredytowa.
Ale najważniejszą sprawą podczas rozmowy, grzecznie przerwać rozmówcy i poinformować, że jeżeli będzie się zachowywał niewłaściwie, grożąc i strasząc komornikiem, policją itp., natychmiast zostanie rozmowa rozłączona.
Najczęściej jest wtedy tak, że rozmówca dostosowuje się do naszej prośby, jeśli nie, zgodnie z wcześniejszą informacją rozmowę przerywamy.

Tyle na dzisiaj. Pozdrawiam

Stanisław Bińkiewicz

 

Jeśli chcesz skorzystać z moich porad, napisz na e-maila: stabin@neostrada.pl

 


Spirala zadłużenia – jak wyjść? c.d.

Listopad 23, 2010

Wpis skierowany do osób, które nie wiedzą jak wyjść ze spirali zadłużenia.

Od wielu miesięcy pisze na blogu artykuły różnej treści, ale głównie skupiam się na pomocy tym, którzy są zadłużeni, nie wiedzą jak wyjść z trudnej sytuacji. Ponieważ moim zamiarem jest napisanie poradnika, w którym znalazłyby się min. wzory pism do banków, uwagi, które wskazywałyby sposoby postępowania przy wychodzeniu z zadłużenia, nabycie umiejętności analizy stanu swoich kredytów, prosiłem Państwa o sugestie, co chcielibyście aby taki poradnik zawierał. Tym, którzy przysłali swoje propozycje dziękuję i zapraszam kolejne osoby do podzielenia się swoimi uwagami.

Kiedy przeglądam statystyki, nadal wiele osób szuka odpowiedzi na nurtujące pytania, jak wyjść ze spirali zadłużenia.
I tu ciśnie się na usta pierwsza odpowiedź – przestać się zadłużać. Odradzam swoim klientom korzystanie z tzw. chwilówek, które łatają bieżące dziury, a tak naprawdę powiększają już istniejące zadłużenie. Przecież trzeba po miesiącu oddać ponad 50% więcej tego co się wzięło. I nie dość, że naprawdę nie ma pieniędzy na bieżące życie, to jeszcze za swoją głupotę drogo trzeba zapłacić. Dlatego jeszcze raz powtarzam, pierwszym krokiem, który trzeba wykonać, jest zerwanie z ponownym zadłużaniem. Nigdy nie wyjdziemy z zadłużenia, jeśli nie postawimy się pod ścianą
i nie powiemy dość. Kiedy już dojrzejemy do tego, nagle okaże się, że można dalej żyć i wykonać kolejny krok, a mianowicie przeanalizowanie swojego zadłużenia oraz ustalenie planu wyjścia z trudnej sytuacji. Kiedy dobrze wykonamy to działanie, możemy ustalić priorytety w spłacie, szeregując zadłużenia od najniższego do najwyższego.
I kolejny krok to spłacanie ich po kolei. To w wielkim skrócie plan “wyjścia”. Wiele osób zapewne uśmiechnie się i powie co to za bzdury, to niewykonalne. Oczywiście że nie, jeśli wraz z omawianymi powyżej krokami nie nastąpi zmiana w sposobie myślenia. Jeśli ktoś oglądał film “Sekret” to wie, że każdy przyciąga do swojego życia to, o czym najczęściej myśli. Jeśli skupia się na długach, ma ich coraz więcej. Dlatego po zrobieniu analizy i planu wyjścia z zadłużenia kredytowego, należy się skupić nie na spłacaniu tylko na tym jak zarobić dodatkowe pieniądze i ciągle o tym myśleć
i szukać rozwiązań a gwarantuję, że znajdzie się ku temu wiele okazji.

W następnym wpisie kolejne wskazówki.

Zapraszam do lektury.

Stanisław Bińkiewicz

 


Doradca Finansowy

Październik 22, 2010

5 powodów dla których warto skorzystać z porady Doradcy Finansowego

Drogi czytelniku!

Myślę, że po przeczytaniu artykułów na moim blogu zorientowałeś się,
że moja wiedza – wiedza Doradcy Finansowego jeśli chodzi o finanse domowe, jest duża, nabyta w drodze doświadczenia. Powinieneś więc czerpać z tej wiedzy, bo na pewno będzie ona dla Ciebie tańsza, niż niewiedza, za którą czasami trzeba słono płacić. Jeżeli jeszcze nie możesz zrozumieć, dlaczego
tak ważne jest umiejętne korzystanie z produktów finansowych i wspomaganie się wiedzą i doświadczeniem fachowców, poniżej „w pigułce” przedstawiam 5 powodów, dla których warto skorzystać z porady Doradcy Finansowego.

1.     Nie musisz chodzić od banku do banku, żeby znaleźć kredyt. Doradca finansowy na podstawie dokumentów dochodowych oraz wywiadu z Tobą zaproponuje Ci rozwiązanie, najbardziej adekwatne do Twojej sytuacji finansowej. Odwiedzając w ciągu dnia kilka banków, masz na koncie kilka zapytań widniejących w BIK. Istnieje więc mało realna szansa abyś w ogóle otrzymał kredyt.

2.     Jeśli jesteś młodą osobą, która jeszcze nie zaciągała zobowiązań wobec banków, masz małe szanse na kredyt. Większość z banków nie udziela
obecnie kredytów osobom bez historii kredytowej. Ale jest bank, który
udziela pod warunkiem, że nie było zapytań w BIK z innych banków.

3.     Jeśli poszukujesz kredytu hipotecznego, doradca przedstawi Ci kilka
opcji kredytów, z których wybierzesz dla siebie najkorzystniejszą.
Czasami oferty różnych banków są podobne, ale mały szczegół pozwoli
zaoszczędzić nieraz sporą kwotę.

4.     W Banku nie powiedzą Ci, że są pewne dźwignie finansowe, których użycie spowoduje całkowitą spłatę kredytu hipotecznego długo przed
terminem i pozwoli jeszcze na tym zarobić,

5.     Zamierzasz otworzyć działalność gospodarczą, poszukujesz źródeł finansowania. Chodzisz po Bankach, a nie wiesz, że dużo tańsze środki
możesz pozyskać z fundacji działających na rynkach lokalnych. Doradca dokona analizy sytuacji finansowej Twojej firmy i na jej podstawie określi, co trzeba zrobić aby móc pozyskać środki finansowe.

Drogi czytelniku!

Jeśli masz jakieś pytania w omawianym wyżej przedmiocie, poszukujesz źródeł finansowania, proszę o kontakt.

Tel. 606-119-428

Email: stabin@neostrada.pl

Pozdrawiam

Stanisław Bińkiewicz


Spirala /pętla / zadłużenia

Październik 20, 2010

Drogi czytelniku!
Od jakiegoś czasu dostajesz sporo informacji na temat spirali zadłużenia. Jesli Tutaj jesteś, to znaczy że szukasz rozwiązań własnych problemów. Wiem, że nie jest łatwo funkcjonowac normalnie, kiedy dzwonią banki i dopominają się o raty. Ale uważam, że jesli jest dużo kredytów 5 i powyżej, to trzeba je usystematyzowac, wyliczyć ile zostalo w każdym do spłaty oraz ustalić kolejność w jakiej będą one spłacane. Potem te pierwsze z kolejki musisz realizowac o ile to możliwe w większych kwotach, aby z nich jak najszybciej zejść. W ten sposób robsz tak z kolejnymi kredytami.
Po jakims czasie, o ile sie zdyscyplinujesz, zauważysz że spłaty idą coraz lepiej. Aby zachować równowagę w tym czasie trzeba wystapić do banków, gdzie jest najwięcej do spłaty o restrukturyzację. Istnieje duża szansa, że wyrażą one zgodę na powyższe. Ale żeby to uzyskać, musi być zrobiona dobra analiza zobowiązań, a pisma odpowiednio umotywowane.
Uważam, że całą analizę oraz napisanie pism restrukturyzacyjnych warto zlecić specjaliscie, bo tylko to gwarantuje sukces.
Jesli interesuje sie powyższym tematem, masz jakies pytania, pisz do mnie, postaram się odpowiedzieć na nie albo na blogu albo e-mailem. Ja bardzo dziekuje każdemu za wszelkie zapytania, bo tylko dzięki nim mogę doskonalic swój warsztat pracy. W podziękowaniu za każdego maila, prześlę e-booka.

Kontakt: tel. 606-119-428
e-mail: stabin@neostrada.pl

Pozdrawiam
Stanisław Binkiewicz

Po raz kolejny zachęcam Cię do zakupu i przeczytania książek, które powolą Ci uporządkować swój budżet domowy.
Są to: “Budżet domowy pod ostrzałem” oraz “Inwestuj we własny dług”


Jak wyjść ze spirali zadłużenia? Pisma restrukturyzacyjne!

Październik 19, 2010

Cieszę się, że moje wpisy na blogu odnośnie wychodzenia ze spirali zadłużenia kredytowego czyta wiele osób, czego efektem jest mnogość e-maili jakie odbieram codziennie od zainteresowanych osób. Duże zobowiązania wobec banków nie pozwalają im spać po nocach, prowadzą do sytuacji stresowych.
Każdy dźwięk dzwonka telefonu działa na nich jak płachta na byka.
Zamotany kredytobiorca mota się, nie wiedząc jak wybrnąć z trudnej sytuacji.

Drogi czytelniku!
Nie ma takiej sytuacji, której nie dałoby się rozwiązać. Sęk w tym, że nie zawsze znajdujesz rozwiązanie sam. Bo kiedy dzwoni telefon, słyszysz: “żądam natychmiastowej wpłaty, bo jak nie to jutro przyjdzie komornik z policją, będzie chodził po sąsiadach i sprawdzał czy nic nie zostało przed nim ukryte” itd. , wtedy tracisz głowę, załamujesz się, chcesz skończyć ze sobą. Ale po co?
Czy nie widzisz jaki piękny jest świat, jakie ma kolory? Miej więcej wiary zarówno w siebie jak i w innych ludzi. Pozwól sobie pomóc.
Wielokrotnie spotkałem się z sytuacją, kiedy proponowałem klientowi przeprowadzenie restrukturyzacji jego długów. On mówił, że się zastanowi,
po czym próbował sam załatwić sprawę. Niestety,nigdy nie dostał tego, co
mógłby otrzymać, gdyby skorzystał z pomocy. Instytucje finansowe inaczej
traktują tzw. szarego człowieka, który już z góry  jest zaszufladkowany jako ktoś, kto nie zna przepisów, ktoś, kogo można straszyć. Natomiast kiedy sprawę przejmuje znająca się na przepisach osoba, jest inne podejście.
Miałem właśnie taki przykład w ostatnich dniach, kiedy pewna klientka powiedziała mi, że dzwonił do niej Pan z Banku, strasznie krzyczał a na koniec zażądał, aby w ciągu 2 godzin zapłaciła zaległą ratę.Przyszła z pytaniem co ma zrobić. Nie ma pieniędzy a Pan będzie zaraz dzwonił. Wtedy powiedziałem, że poczekamy na telefon. Zadzwonił i kiedy klientka powiedziała, że nie wpłaciła, bo nie ma pieniędzy, wtedy zaczął się niegrzecznie zachowywać.Wtedy wziąłem od niej telefon, przedstawiłem się i powiedziałem, że nie ma prawa tak się zachowywać. Po wymianie kilku zdań poprosił o oddanie słuchawki klientce, ale wtedy rozmowa przebiegała już zupełnie inaczej. Po zakończeniu rozmowy klientka nie mogła uwierzyć, jak w tak krótkim czasie sytuacja
mogła się zmienić. Apeluję więc jeszcze raz, spokój, opanowanie. Kiedy nie poddasz się emocjom, znajdziesz rozwiązania swojej sytuacji.

Jeśli chcesz, abym Ci pomógł, napisz. Przedstawię Ci swoją ofertę pomocy.
Nie czekaj do ostatniej chwili, czasami lepiej jest zająć się problemem wcześnie, zanim będzie za późno. Łatwiej bowiem dogadać się z Bankiem
kiedy kredyty są w sytuacji normalnej niż kiedy będziesz zalegał ze spłatą.

napisz na e-mail:

Pozdrawiam
Stanisław Bińkiewicz

PS. Koniecznie przeczytaj książkę:  “Budżet domowy pod ostrzałem”


Spirala zadłużenia – chwilówka

Październik 19, 2010

Drogi czytelniku!

Jesteś zadłużony, nie starcza Ci na raty kredytowe. Zbliżają się terminy płatności rat, a kieszeń pusta. Czujesz stres, sięgasz po dopalacz, który na chwilę zapewni Ci stan błogości, odprężenie do następnego miesiąca. Tym dopalaczem jest dla Ciebie chwilówka. Obecnie, kiedy stanęła akcja kredytowa w bankach, niczym wodzirej na sali balowej, prym wiedzie obecnie chwilówka, która chyba na dłużej zadomowiła się w domach Polaków.
Chwilówka jest wszędzie – w internecie, na plakatach, ulotkach, banerach stojących na rogatkach miast, nawet na autobusach miejskich. Jest ona jak wirus, który rozprzestrzenia się z niesłychaną prędkością, powodując oznaki choroby. Z tą różnicą, że wirus chwilówki tylko pogłębia chorobę, spowodowaną przez nadmierne zadłużenie kredytowe. On wprowadza klienta z chorym budżetem do jeszcze większej zapaści. Tak jak jeszcze niedawno spłacało się kredyt kredytem, tak obecnie głębokie dziury finansowe łata się chwilówką. Dobra nazwa – bo chwilówka, to chwila błogostanu, po którym następuje otrzeźwienie – czy musiałem/am znowu się zadłużyć. Potem chwilówkę spłaca się kolejną chwilówką, dając rewelacyjny dochód właścicielom firm ją oferujących. Pożyczyć na 15 dni 400 zł i wziąć 100 zł czystego dochodu. Przyjmując że bierzesz 400 zł i nie spłacasz ich przez rok, dajesz zysk udzielającemu Ci chwilówki 2400 zł dochodu /2 razy w m-cu po 100 zł x 12 m-cy/. Fajnie co? Jak to dobrze kogoś wspomóc. Jak dobrze dać mu zarobić. Ma się ten gest. 600 %. Niebywałe, jaki jesteś bogaty.
Człowieku, jeśli nie weźmiesz się za siebie, nie dokonasz analizy zadłużenia, nie wprowadzisz zmian w swoim życiu, nie dokonasz przewartościowania swojego życia – nigdy nie wyjdziesz ze spirali zadłużenia.

Osobę chorą,  doprowadza do zdrowia lekarz.
Dla chorego budżetu domowego, lekarzem jest doradca finansowy.
Zdiagnozuje problem i podejmie jego terapię. Myślę, że dużo tańszą,
niż cena chwilówki.

Chcesz, abym zdiagnozował Twoje Finanse i pokazał Ci drogi wyjścia na prostą?

Napisz maila na adres: stabin@neostrada.pl

Pozdrawiam

Twój Doradca
Stanisław Bińkiewicz

Zamiast chwilówki, kup sobie książkę “Inwestuj we własny dług”
Gwarantuję niższą cenę terapii finansowej i bardziej długotrwałe efekty niż
chwilówka.


Restrukturyzacja kredytów – pisma do Banków

Październik 15, 2010

Tylko dla tych, którzy mają problemy z bieżącym regulowaniem kredytów.

Jak zrestrukturyzować swoje kredyty obniżając miesięczne obciążenia, tym samym odzyskać zdolność kredytową bądź też wyjść ze spirali zadłużenia?

Drogi czytelniku!
Jeśli szukałeś odpowiedzi na powyższe pytanie, to znaczy, że Twoja sytuacja finansowa wymknęła Ci się spod kontroli.
Zobowiązania kredytowe, które dotychczas spłacałeś regularnie, zaczynają coraz bardziej Ci ciążyć, mało tego, narastają zaległości – miesiąc, dwa. Znajdujesz się w spirali kredytowej. Po dwóch miesiącach niespłaconych rat możesz otrzymać pismo z banku wypowiadające umowę kredytową. A może nie jesteś w stanie otrzymać kredytu konsolidacyjnego, bo Twoje miesięczne zobowiązania przekraczają 50% dochodów – nie posiadasz więc zdolności kredytowej?

Pragnę Tobie przedstawić moją ofertę dotyczącą renegocjacji z bankami warunków umów kredytowych w taki sposób, abyś dostał szansę wyjścia
na prostą, tzn. aby budżet Twojego gospodarstwa domowego znalazł się w stanie równowagi.
Powierzając mi rozwiązanie Twoich problemów finansowych, możesz być pewien skuteczności moich działań. Jestem  Doradcą Finansowym  z Certyfikatem Europejskiej Federacji Profesjonalistów Finansowych z wieloletnim stażem pracy w banku, kierującym się w swoim działaniu Kodeksem Etycznym Federacji. Dodatkowo osiągniesz spokój spowodowany brakiem nękających Cie o różnych porach dnia telefonów od firm windykacyjnych i banków. W momencie podpisania ze mną umowy o doradztwo finansowe, przejmę od Ciebie korespondencję z tymi instytucjami, zarówno listowną jak i telefoniczną.
Pomyśl, ile więc możesz zyskać, dzwoniąc do mnie lub pisząc e-maila?
Myślę że dużo.
Kilka przykładów:

Dłuższy już czas szukasz kredytu konsolidacyjnego. Nie otrzymujesz go,
ponieważ posiadasz brak zdolności kredytowej. Restrukturyzacja spłacanych kredytów powoduje zmniejszenie miesięcznych obciążeń budżetu domowego, bank aktualizuje BIK, wykazując w nim już mniejsze wynegocjowane raty. Odzyskujesz zdolność kredytową.

Nękają cię ciągłe telefony, doprowadzające do sytuacji stresowych. Nie możesz się skupić na pracy, domu, życiu osobistym. Po podpisaniu umowy i otrzymaniu od Ciebie pełnomocnictwa do występowania wobec instytucji finansowych w Twoim imieniu, na mnie spada obowiązek kontaktu. Pamiętaj, inaczej pracownicy banków i firm windykacyjnych rozmawiają z nieświadomym klientem a inaczej z osobą kompetentną, potrafiącą tak poprowadzić rozmowę, aby osiągnąć korzystny rezultat.

Moi dotychczasowi klienci z Piotrkowa Trybunalskiego już sprawdzili
usługę i doświadczyli jej skutecznych rezultatów.
Teraz Ty, niezależnie od miejsca zamieszkania, możesz podjąć decyzję czy skorzystać z mojej oferty czy nie. Czy chcesz nadal słuchać telefonicznych gróźb nieuprzejmych pracowników banków i windykatorów, żyć w ciągłym strachu przed dzwonkiem telefonu lub dzwonkiem u drzwi. Myślę że nie.
Szczegóły oferty telefonicznie lub mailem.

Kontakt: Tel. 606-119-428
mail: stabin@neostrada.pl

Pozdrawiam
Stanisław Binkiewicz


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.