Gdzie sie podziały moje pieniądze?

Ostatni dzień miesiąca kwietnia jest jednocześnie dla każdego podatnika ostatnim dniem składania rocznych zeznań podatkowych. Część społeczeństwa złożyła już dawno rozliczeniaw Urzędach Skarbowych, pozostali czekali do ostatniej chwili. I dzisiaj zapewne będą stać w długich kolejkach, żeby zmieścić się w przewidzianym przepisami prawa czasie.

Kiedy bierzesz do ręki swoje rozliczenie podatkowe, analizujesz swoje dochody oraz koszty mijającego roku, nagle łapiesz się za głowę, zadając  sobie pytanie – „gdzie się podziały moje pieniądze?”.

Bo jeżeli zarobiłeś np. 60 000 zł brutto, poniosłeś np. 30 000 kosztów /łącznie z ubezpieczeniem i podatkami/, powinno Ci zostać na czysto około 30 000 zł. Ale Ty nie masz nic. Nie odłożyłeś pieniędzy ani na funduszu inwestycyjnym, ani na lokacie bankowej. Nie masz ich też w portfelu.
Co się stało?, na co je wydałeś?. Żadnych analiz, brak możliwości sprawdzenia swoich operacji, bo nie prowadziłeś zeszytu ze swoimi wydatkami, nie analizowałeś budżetu swojego gospodarstwa domowego. Wszystkie pieniądze zarobione w poszczególnych miesiącach wydawałeś z nawiązką, bo przecież bank dał Ci kredyt odnawialny.Zapewne powiesz, że pieniądze są po to żeby je wydawać, ale ja od siebie dodam,
że są także po to, aby nimi oszczędnie gospodarować. Wydatek każdej złotówki powinien być przemyślany. Kiedy otrzymujesz wynagrodzenie, najpierw zapłać sobie, odkładając co najmniej 10 %, a dopiero resztą rozporządzaj, ale również z umiarem. No bo nikt na Ciebie nie będzie chyba zły, jeśli zapłacisz sobie na przykład 30% dochodów. Odkładając co miesiąc zaplanowaną kwotę, wkrótce przekonasz się, iż pozostałych pieniędzy wystarcza Ci w zupełności na bieżące potrzeby.

Kiedy minie czas refleksji, nadchodzi pora działania. Weź wreszcie odpowiedzialność za stan swoich finansów. Załóż zeszyt  w którym będziesz na bieżąco analizował budżet gospodarstwa domowego,
podejmuj właściwe decyzje finansowe. I ucz się oszczędzać. Po jakimś czasie będziesz to robił doskonale, może nawet dasz przykład innym – swoim dzieciom, rodzinie, znajomym. A kiedy minie kolejny rok i nadejdzie pora rozliczenia, wtedy bez żadnych problemów będziesz mógł wskazać, gdzie są Twoje pieniądze.
Stanisław Bińkiewicz
Ps. Na mojej stronie internetowej już teraz możesz pobrać sobie darmowego e-booka” Najbogatszy człowiek w Babilonie” z którego nauczysz się gospodarowac swoimi pieniędzmi. Serdecznie zapraszam.

Napisz odpowiedź

Musisz być zalogowany aby móc dodać komentarz.