Edukacja finansowa

Kiedy byłem uczniem szkoły podstawowej, potem liceum, pamiętam,
jak rodzice zawsze powtarzali mi: ucz się dobrze, miej dobre stopnie,
bo jak nie będziesz się uczył, nie pójdziesz  na studia i nie dostaniesz
lepszej pracy. Tak, były czasy, kiedy można było taka pracę znaleźć.
Mało tego, zasadą było, że im częściej się tę pracę zmieniało, tym większe
uzyskiwało się dochody.
Miałem kiedyś znajomego, który pokazywał mi kiedyś swój dowód osobisty.
Był on cały zastemplowany pieczątkami związanymi ze zmiana miejsca pracy.
A z każdą zmianą zatrudnienia, jego dochód wzrastał.
Przez lata edukacji szkolnej młody człowiek wkuwał wiele niepotrzebnych
formułek, reguł, zasad itp., ale nie poznał zasad gospodarowania zarobionymi
pieniędzmi. Nie przeszedł gruntownej edukacji finansowej. Efektem tego jest
opłakany stan finansów wielu rodzin, olbrzymie zadłużenie i brak perspektyw
na przyszłość. Na co dzień spotykam wiele osób zadłużonych w bankach, które
nie potrafią wyjść ze swoich kłopotów finansowych. Ale też spotykam osoby młode,
które już na starcie
chcą się pogrążyć w wielotysięczne długi. Co można powiedzieć
o młodzieńcu w wieku 21 lat, któryprzychodzi po kredyt na kwotę 35 tys. zł, oczywiście
nie hipoteczny, nie ma go czym zabezpieczyć ale gotówkowy, gdzie rata  wynosi
połowę jego wynagrodzenia. Dostaje decyzje pozytywną, lecz kwota jeszcze go nie
zadawala, bo jemu potrzeba 5 tys. więcej, bo musi wyposażyć całe mieszkanie od podstaw.
A czy ktoś z Was pamięta, czy po ślubie miał wszystko od razu – mieszkanie,
piękne meble i kompletne wyposażenie?. Ja nie miałem takiego luksusu.
Do wszystkiego w życiu dochodziło się stopniowo, zmieniając standard życia
w miarę zdobywania dodatkowych środków pieniężnych. Tak więc już na starcie
tego młodego człowieka zachwiana jest jego równowaga finansowa. Gdzie jest
złota reguła finansowania, polegająca na przeznaczaniu z miesięcznych
dochodów nie więcej niż 20% na spłatę zadłużenia. Na dzień dzisiejszy jest dla
niego najważniejsze – wziąć kredyt, kupić meble, inne wyposażenie a potem
martwić się przez 7 lat w jaki sposób spłacić kredyt. Czy Ty też postępujesz tak
nierozważnie jak ten młody człowiek? Pora więc przejść kolejny stopień własnej
edukacji – edukacji finansowej.

Napisz odpowiedź

Musisz być zalogowany aby móc dodać komentarz.